MOYAVESNA.COM - MOJAWIOSNA.COM - NOT SO ORDINARY LIFE OF MARTIN, TANYA & MILA GAIK

01/04/2007164612
1646

01/04/2007 - Wejście na Kozią Górkę

Usłyszałem bardzo dobry dowcip... puentą było "może pójdziecie z nami w góry". Ponieważ mam tendencję do akceptowania szalonych pomysłów i jak na barana przystało - najpierw mówię, później myślę, odpowiedż brzmiałą "czemu nie". Piszę w cudzysłowiu, bo do dzisiaj nie mogę uwierzyć, że ja to powiedziałem. Ale opłaciło się i gratulacje dla Kasi i Przemka za oderwanie mnie od biurka i to bez szantażowania, użycia łomu, czy też innych środków przymusu bezpośredniego.

Wycieczka... ku mojemu zaskoczeniu... była przyjemna i ciekawa. Wstyd przyznać, ale z tego co pamiętam, była to moja pierwsza w życiu wycieczka na Kozią Górkę. Przemek odważnie prowadził nas przez leśne gąszcza, a że zna te tereny jak własną kieszeń - doprowadził nas do schroniska i to w jednym kawałku. Oczywiście z czteroosobowej ekipy tylko ja zadawałem pytania typu "daleko jeszcze?", ale chyba miałem prawo, skoro ostatni raz w górach byłem... hmmm... no właśnie... chyba w Irlandii, o ile ten Dalkey można w ogóle zaliczyć do terenu górskiego. Widoki oczywiście piękne i ten zapach świeżych zielonych drzew - to dopiero odnowa dla zmęczonej duszy i zmęczonego ciała.

Highslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JS