MOYAVESNA.COM - MOJAWIOSNA.COM - NOT SO ORDINARY LIFE OF MARTIN, TANYA & MILA GAIK

19/06/2007157316
1573

19/06/2007 - Rower - Wapiennica i Dębowiec

Głównym celem naszych ostatnich wypraw rowerowoych stała się wapiennica i okoliczne góry. Spędziliśmy masę czasu przedzierając się przez różne szlaki i nieprzejezdne gąszcza tamtejszych lasów. Dla początkujących cyklistów to wystarczające wezwanie... zwłaszcza przejazd dużą pętlą za zbiornikiem wodnym. W sumie przejechaliśmy już tam ok. 81 kilometrów. co jest nie lada osiągnięciem dla nas. Przed nami wciąż wyjazd na Szyndzielnię. Krzysiek już osiągnął ten cel, ale my chyba nie jesteśmy jeszcze na to gotowi. Cały czas staramy się poprawiać nasze rekordy i coraz rzadziej zeskakujemy z rowerów by je prowadzić, tak więc za jakiś czas będziemy w stanie zdobyć nie tylko Szyndzielnię, ale także Skrzyczne itp. Najważniejsze to czerpać z jazdy jak najwięcej przyjemności i tego się właśnie trzymamy. W większości wypraw towarzyszy nam Krzysiek, bo razem rażniej, a ponadto zna te tereny znacznie lepiej niż my. Wyprawy do wapiennicy odbywały się 19, 20, 23 i 26 czerwca - każda po kilka godzin. W jednej towarzyszył nam Michał (brat), tak więc skład się rozrasta. Czekamy na Kasię i Przemka, aż przetransportują wreszcie swoje rowery do domu i doprowadzą je do stanu użyteczności. Najdłuższa trasa jaką odbyliśmy to 30 kilometrów po dużej pętli za zbiornikiem w Wapiennicy, a następnie z Wapiennicy na Dębowiec nową trasą za lotniskiem - to był chyba szczyt naszych możliwości, a słońce wclae nie pomagało w jeżdzie.

Highslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JSHighslide JS